Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej. Warto zatem już zacząć myśleć, co przygotować. My proponujemy przepis, który może pomóc naszej zmęczonej wątrobie.
Zamiast poobiedniej herbatki ziołowej czy podanego z obiadem kompotu sugerujemy połączyć trochę oba te napoje i zamienić w odświętny i bardzo specjalny poncz jabłkowy, który przyniesie ulgę dla żołądka i pomoże w trawieniu.
Zawarliśmy w nim kilka bardzo wartościowych ziół i przypraw, które znane są z tego typu właściwości: mięta i melisa działają rozkurczowo i pobudzają wydzielanie soku żołądkowego. Osłaniające i przeciwzapalne cechy szałwii przynoszą ulgę wątrobie i wrażliwym żołądkom.
Anyż gwiaździsty oraz cynamon stanowią doskonałe remedium na przejedzenie i wzdęcia.
Rolki
Jałowiec pobudza nasze jelita do pracy i przynosi wytchnienie drogom żółciowym.
A wszystko to w doborowym towarzystwie krzepiącego imbiru, odkwaszającej organizm cytryny oraz głównego akcentu smakowego i oczywiście też protrawiennego, który zawdzięczamy naszym cennym jabłkom.
Cała mieszanka sprawia, że doskwierające nam często świąteczne przejedzenie będzie na pewno bardziej znośne.
Poncz jabłkowy na trawienie

Poncz jabłkowy na trawienie – składniki (na ok. 1 l)
- 500 ml soku jabłkowego 100 proc. (najlepiej świeżo wyciskanego lub gotowego, niefiltrowanego, tłoczonego, bez dodatków),
- 2 łyżeczki suszonej mięty,
- 1/2 łyżeczki suszonej szałwii lub kilka listków świeżej,
- 1/2 łyżeczki suszonej melisy lub kilka listków świeżej,
- 5 goździków,
- 1 gwiazdka anyżu,
- 1 rozgnieciona jagoda jałowca,
- 1 laska cynamonu lub 2 szczypty mielonego cynamonu,
- sok z 1/2 cytryny,
- 0,5 cm kostka świeżego imbiru,
- garść świeżej mięty i kilka plasterków cytryny, do podania,
- kilka pieczonych jabłek, do podania (opcjonalnie).
Poncz jabłkowy na trawienie – przygotowanie
Wsypujemy zioła i przyprawy do rondelka, zalewamy dwiema szklankami wrzątku, zakrywamy i delikatnie podgrzewamy, bez zagotowywania, przez 10-15 minut. Po tym czasie zakryty rondelek odstawiamy na min. 30 minut, a najlepiej na kilka godzin. Schłodzony najlepiej włożyć do lodówki na całą noc.
W międzyczasie pieczemy jabłka, jeśli zamierzamy je dodać. Umyte umieszczamy w żaroodpornym naczyniu i wkładamy na 20-30 minut do piekarnika nagrzanego do 200°C.
Przygotowujemy resztę składników. Ziołowy wywar odcedzamy i wlewamy do misy lub dzbanka, w którym zamierzamy go podać. Z odcedzonych ziół wyciągamy gwiazdkę anyżu i laskę cynamonu i również dodajemy do misy/dzbanka. Dolewamy sok jabłkowy oraz sok z cytryny; dorzucamy starty imbir, świeże listki mięty i plasterki cytryny, mieszamy dokładnie, a na końcu dokładamy pieczone jabłka.
Serwujemy na ciepło lub na zimno z lodem lub bez, przechowujemy w lodówce do 3 dni.
Agata Deja: fotografka, kulturoznawczyni, pasjonatka rękodzieła, kuchni roślinnej i filozofii DIY. Prowadzi bloga Food Porn, Vegan Style, na którym udowadnia, że kuchnia roślinna jest bardzo kreatywna, ciekawa, smaczna, kolorowa i zdrowa. Szczególnym uwielbieniem darzy kuchnię azjatycką i dania kuchni RAW.