Naturalne produkty, które mają nadzwyczajne właściwości. O superżywności mówi się, że jest zdrowsza i bardziej przydatna dla organizmu, bo zawiera więcej witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Zdrowe, nieprzetworzone, naturalnego pochodzenia produkty zyskały miano superfoods. Wśród nich są, na pewno już ci znane, modne (i często drogie) produkty, jak spirulina, nasiona chia, jagody goji, quinoa. Oto sześć produktów, które z powodzeniem mogą je zastąpić, a nawet mogą być dla ciebie lepsze.
- Czosnek – dla zdrowia serca i kości
- Brukselka – pomaga chronić przed zaćmą i zmarszczkami
- Pomidory – pomagają zapobiegać poparzeniom skóry i rakowi piersi
- Wiśnie – łagodzą ból mięśni i pomagają na bezsenność
- Ziemniaki – chronią przed wolnymi rodnikami i zmniejszają apetyt
- Wołowina – dobra na zespół napięcia przedmiesiączkowego, chroni przed anemią
Rolki
Czosnek – dla zdrowia serca i kości
Zdecydowanie zasługuje na miano superproduktu. Czosnek zawiera sporo witaminy C, ale też witamin z grupy B. Wyróżnia się dużą zawartością potasu, żelaza, magnezu i fosforu. Czosnek został zakwalifikowany jako roślina lecznicza – jego skuteczność dowiedziono badaniami klinicznymi (działa przeciwzakrzepowo, żółciopędnie i przeciwskurczowo). Jednak naukowcy najszerzej rozwodzą się na temat jego działania przeciwbakteryjnego i przeciwgrzybiczego – czosnek działa jak łagodny antybiotyk. Poza tym redukuje stany zapalne w organizmie, obniża poziom cholesterolu we krwi. Co ciekawe, przypisuje mu się też działanie antysklerotyczne. Sporo jak na roślinę, której cebulę (czyli właśnie główkę) można kupić w każdym sklepie spożywczym za grosze.
Super dla kobiet: przydaje się podczas uprawiania intensywnych treningów, bo zmniejsza obciążenie serca. Jest też dobry dla kości – kiedy podczas menopauzy kości się osłabiają, bo spada poziom estrogenów, połowa surowego ząbka czosnku dziennie może wspomóc ochronić przed osteoporozą. Więcej o czosnku dowiesz się również z tego tekstu: 7 faktów o czosnku, których możesz nie znać.
Brukselka – pomaga chronić przed zaćmą i zmarszczkami
To jedna z odmian kapusty (najprawdopodobniej jest połączeniem jarmużu i kapusty głowiastej). Znajdziesz w niej dużo dobrego – jest źródłem potasu, wapnia, magnezu, witaminy A, witamin z grupy B, ma w sobie dużą ilość błonnika. Pół szklanki brukselki pokrywa 81 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę C i 137 proc. zapotrzebowania na witaminę K. Brukselka wykazuje też silne działanie antyoksydacyjne. Pomaga w usuwaniu szkodliwych wolnych rodników, co może zapobiegać rozwojowi groźnych chorób, w tym nowotworów.
Super dla kobiet: brukselka jest zdrowa dla oczu, a w przypadku kobiet to ważne, bo chorują one na zaćmę i jaskrę częściej niż mężczyźni. Z kolei dzięki witaminie C, która pomaga w produkcji kolagenu i zapobiega powstawaniu zmarszczek, brukselka dobrze działa na skórę.
Pomidory – pomagają zapobiegać poparzeniom skóry i rakowi piersi
Są łatwo dostępne i pyszne. Świetne na surowo, nadają się też do wielu dań po obróbce termicznej (i nadal są wtedy zdrowe!). Pomidory to prawdziwe superfoods. Są bogate w witaminę C, E, K, niacynę oraz inne witaminy z grupy B. Duży pomidor pokrywa aż 60 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę C i 25 proc. zapotrzebowania na witaminę E.
Super dla kobiet: pomidory są nieocenione w profilaktyce przeciwnowotworowej. Badania opublikowane w Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism, w których wzięło udział 70 kobiet po menopauzie, potwierdzają, że spożywanie pomidorów zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi. To między innymi zasługa likopenu, który obficie występuje w pomidorach. Pamiętaj, że produkty powstałe na bazie pomidorów – sok pomidorowy, sos do makaronu, zupa pomidorowa – są lepszym źródłem likopenu niż pomidory jedzone na surowo (po przetworzeniu przyswajalność jest cztery razy lepsza w stosunku do spożywania ich na surowo). Dzięki witaminie A w nich zawartej pomidory są też niezwykle dobre dla skóry i włosów. Wspomniany likopen chroni skórę przed poparzeniem słonecznym.
Wiśnie – łagodzą ból mięśni i pomagają na bezsenność
W sezonie są pyszne, tanie i łatwo dostępne. Żal z nich nie skorzystać, bo to prawdziwe superowoce. Filiżanka wiśni pokrywa 40 proc. dziennego zapotrzebowania organizmu na witaminę A i 20 proc. zapotrzebowania na witaminę C. Wiśnie są źródłem potasu, który reguluje tętno i ciśnienie krwi oraz zmniejsza ryzyko nadciśnienia. Miąższ tych owoców zawiera antocyjany, które mają udział w regeneracji wzroku osób pracujących w złym oświetleniu (antocyjany wpływają na ostrość widzenia).
Super dla kobiet: sok wiśniowy pomaga w łagodzeniu bólu mięśni po intensywnym treningu i przyspiesza ich regenerację. Jest też dobry na sen (kobiety cierpią na bezsenność częściej niż mężczyźni). Sok z wiśni pomaga zasnąć szybciej, niż gdybyś łyknęła walerianę czy pigułkę z melatoniną. Wiśnie są wskazane dla kobiet w okresie menopauzy, kiedy ze względu na niski poziom estrogenu ich podatność na zachorowanie na alzheimera wzrasta – sok z wiśni chroni komórki mózgu.
Ziemniaki – chronią przed wolnymi rodnikami i zmniejszają apetyt
Pora docenić to tanie warzywo łatwo dostępne przez cały rok. Podstawowym składnikiem odżywczym ziemniaków jest skrobia, a tuż za nią białka i aminokwasy. Ziemniaki zawierają witaminę C, witaminy z grupy B, wapń, chlor i żelazo. Odmiany ziemniaków o barwnym miąższu mają w sobie antocyjany, które mogą zapobiegać rozwojowi chorób sercowo-naczyniowych oraz nowotworów. Te ostatnie właściwości ziemniaki zachowują nawet po rocznym przechowywaniu.
Super dla kobiet: ziemniaki chronią przed wolnymi rodnikami, których nadmiar może prowadzić do bezpłodności. Poza tym ziemniaki zmniejszają apetyt, a witamina B6 w nich zawarta korzystnie wpływa na metabolizm.
Wołowina – dobra na zespół napięcia przedmiesiączkowego, chroni przed anemią
Mięso wołowe to przede wszystkim potężne źródło dobrze przyswajalnego białka. Zawiera też dużo składników mineralnych – fosforu, żelaza, cynku i selenu. Wołowina stanowi także główne źródło naszego zapotrzebowania na witaminę B12, która nie występuje w produktach roślinnych. Ale też jest świetnym źródłem innych witamin z grupy B.
Super dla kobiet: ze względu na największą wśród mięs zawartość żelaza jest wskazana zwłaszcza miesiączkującym kobietom (w czasie menstruacji wzrasta zapotrzebowanie organizmu kobiety na żelazo). Dzięki wysokiej zawartości witamin B12 i B2 jedzenie wołowiny może pomóc kobietom łagodniej przejść przez zespół napięcia przedmiesiączkowego. Cynk z kolei, którego 100 g wołowiny zaspokaja 53 proc. dziennego zapotrzebowania, jest bardzo dobry dla włosów i paznokci. To nie koniec właściwości prozdrowotnych mięsa wołowego. Zespół naukowców pod przewodnictwem prof. Felice Jacka przeprowadził badania na Deakin University w Australii – w próbie wzięło udział 1000 australijskich kobiet.
– Kiedy przyglądaliśmy się badanym spożywającym mniej niż zalecana ilość czerwonego mięsa, okazało się, że dwa razy częściej diagnozowano u nich zaburzenia depresyjne lub lękowe niż u tych kobiet, które spożywały zalecaną dawkę – mówi autorka badań.
A jeśli w twojej diecie brakuje mięsa, polecamy też artykuł: 10 wegetariańskich źródeł żelaza.