Przejdź do treści

Niby banalne, ale mamy z tym problem. Jak czytać etykietki na chlebie?

Jak czytać etykietki na chlebie
Zdjęcie: roman kraft / Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Jesz chleb? To dobrze. Ten prawdziwy i wykonany z dobrej jakości produktów jest zdrowy dla naszego organizmu. Czym jednak kierujesz się, gdy go kupujesz? Ceną, wyglądem, a może składem? Przyjrzałam się etykietkom na chlebach. W wielu przypadkach nie jest dobrze.

Obecnie skład powszechnie dostępnych chlebów wcale nie jest prosty i oczywisty, a jego wybór nie pozostaje bez znaczenia dla naszego zdrowia. Ilość produktów dostępnych na rynku jest ogromna, więc skąd wiedzieć, który chleb jest wart uwagi?

Bagietka, dżemy, jedzenie na stole

Okiem ekspertki

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na długość składu na etykiecie. Im krótszy tym lepszy. Tak naprawdę wystarczy, aby zawierał cztery elementy: zakwas, mąkę, wodę i sól. Niestety, nie często możemy znaleźć takie pieczywo. Starajmy się jednak szukać takich, które nie zawierają substancji słodzących, np. cukru, słodu, syropów oraz substancji zagęszczających, skrobi, płatków ziemniaczanych, itd. – wyjaśnia Kamila Zabłocka, dietetyczka.

Ekspertka zaleca także, by zwracać uwagę na opis mąk użytych do zrobienia chleba.

Dla większości społeczeństwa, bez większych problemów zdrowotnych, najlepszym wyborem będzie pieczywo z mąki z pełnego przemiału. Chleb określany mianem „wieloziarnisty” nie jest niestety tym samym, co chleb „pełnoziarnisty”.

Wiele ziaren (rodzajów zbóż) nie oznacza, że mąki z nich powstałe są nieoczyszczone, pełne błonnika i witamin z grupy B. Należy też spojrzeć czy chleb pełnoziarnisty jest faktycznie zrobiony z podanej w nazwie mąki. Niestety, zdarza się tak, że mąka jest tylko domieszką kilku do kilkunastu procentów mąki o niskim przemiale – dodaje specjalistka.

Jakie składniki w chlebie są dobre dla naszego organizmu? Ziarna dyni, ziarna słonecznika, siemię lniane, orzechy, czarnuszka, otręby, płatki owsiane oraz sezam.

10 przepisów na pyszny domowy chleb

Etykiety na chlebie. Zdj: materiały własne

Etykieta na chlebie

  • mąka

O jakości chleba decyduje mąka, a raczej jej rodzaj. Im ziarna są skuteczniej oczyszczone, tym mąka jest bielsza, a produkt – gorszej jakości.

Jaka mąka w chlebie będzie więc najzdrowsza? Ta z pełnego przemiału – graham, razowa czy sitkowa. Wysoki typ mąki (np. 2000 a nie 450) oznacza więc, że chleb jest dobrej jakości.

  • emulgatory

Na etykietach możemy znaleźć także emulgatory tłuszczowe: E300, który odpowiednio napowietrza ciasto, oraz E471 i E472, czyli związki niwelujące czerstwienie chleba. Do pieczywa często dodaje się także ekstrakt słodowy (tzw. słód jęczmienny), który nadaje ciemną barwę oraz charakterystyczny smak i zapach. Wszystkie wymienione związki są dodawane w małych ilościach, więc nie są szkodliwe dla zdrowia.

  • substancje konserwujące

Na etykiecie chleba możesz zauważyć także substancje konserwujące – E200 (kwas sorbowy) lub E280 (kwas propionowy). Dzięki nim nasze pieczywo w chlebaku jest dłużej świeże.

  • substancje zagęszczające

Znalazłaś na etykiecie E412? To guma guar, która dzięki swojej dużej chłonności sprawia, że bochenki są wyrośnięte. Podobnie działa mąka sojowa.

  • regulatory kwasowości

To np. E262, znany jako kwaśny octan sodu. Wydłuża on świeżość pieczywa.

  • ocet

Zdarza się, że producenci do chleba dodają także ocet. To składnik, który wpływa na jego smak. Nie musimy się go jednak bać – jest całkowicie nieszkodliwy.

Czego jeszcze unikać? Cukru, glukozy czy syropu glukozowo-fruktozowego.

Który chleb wybrać?

W sklepie sięgaj po chleb ciężki, a nie lekki i „nadmuchany”. Ten drugi zawiera więcej glutenu. Zrezygnuj z gładkiej i cienkiej skórki. W prawdziwym chlebie będzie twarda i pękająca. Jeżeli chleb jest już pokrojony, zwracaj uwagę na jego miąższ – zdrowy chleb będzie twardy i bez dziur. Kolejna zaleta zdrowego, żytniego chleba? Nie pleśnieje tak szybko jak ten z mąki pszennej.

Zasada jest jedna – im dłuższy skład, tym gorszy chleb.

Kamila Zabłocka, dietetyczka

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Kamila Zabłocka

dietetyczka

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: