Borówka to raczej nie jest ten owoc, za którym tęsknimy całą zimę, jak za truskawkami czy malinami. A szkoda. Jeśli chodzi o zawartość przeciwutleniaczy, borówki nie mają sobie równych w zestawieniu z najpopularniejszymi owocami i warzywami. Jedzmy je więc, by usunąć wolne rodniki, które odpowiedzialne są za starzenie organizmu. Flawonoidy, kolejna grupa antyoksydantów, które zawierają te granatowe kulki, usprawniają połączenia w mózgu i ułatwiają regenerację neuronów. Dzięki nim nasz mózg jest bardziej sprawny, a pamięć lepsza! Borówki do swojej diety powinny też włączyć osoby zmagające się z wysokim poziomem złego cholesterolu – owoce te obniżają ciśnienie krwi. Wśród innych wymienianych zalet borówek jest ich wpływ na zapobieganie chorobom oczu, właściwości antynowotworowe oraz wspomaganie walki z rakiem już rozpoznanym. Warto wybierać borówki też z innego powodu – szklanka tych owoców zawiera tyle samo cukru co małe jabłko lub duża pomarańcza.
Pomysłów na borówki jest mnóstwo. Ale żeby nie było nudno, proponujemy podanie ich z pannukakku, czyli fińskim naleśnikiem z piekarnika.
Pannukakku – pieczony naleśnik z Finlandii

Borówkowy naleśnik.
Zdjęcie: Marta Kornak
Naleśnik z borówkami – składniki:
– 150 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
– 25 g płatków owsianych
– 2 łyżki miodu
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– szczypta soli
– 450 ml mleka lub maślanki
– 2 jajka
– 2 łyżki oleju kokosowego
– 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
– 200 g borówek
Rolki
Naleśnik z borówkami – przygotowanie:
Suche składniki – mąkę, płatki owsiane, proszek do pieczenia i sól umieszczamy w misce. Jajka roztrzepujemy z miodem i mlekiem oraz olejem. Zalewamy suche składniki masą jajeczno-mleczną, miksujemy do powstania jednolitego, dość rzadkiego ciasta. Odstawiamy na kilka minut. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy na jej dno borówki. Zalewamy ciastem i pieczemy w temperaturze 190 stopni przez 20-25 minut. Upieczony naleśnik powinien być sprężysty, patyczek wbity w jego środek powinien być suchy.
Pannukakku można zjeść na ciepło lub zimno, polane miodem, posypane cynamonem z kleksem jogurtu i świeżymi owocami.
Marta Kornak – autorka bloga Kornik w kuchni, miłośniczka niebanalnych potraw, azjatyckich smaków i kolorów w kuchni. Piecze ciasta na zamówienia, a prawdziwy spokój daje jej pieczenie domowego chleba.