Przejdź do treści

Co siedzi w parówkach? Wzięłyśmy je pod lupę

Co siedzi w parówkach? Wzięłyśmy je pod lupę Pexels.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Parówki. Wysokoprzetworzone, z dużą ilością sodu i konserwantów. Wiele z nich wytwarza się z MOM, czyli mięsa oddzielanego mechanicznie. Niestety, pomimo tego (i wielu innych kontrowersji), parówki wciąż są popularnym elementem diety dzieci i dorosłych. Ich skład wzięliśmy pod lupę.

„Skład i spożycie parówek budzi wiele kontrowersji. Nie da się zaprzeczyć, że to popularny element diety zarówno dzieci, jak i dorosłych” – napisała w jednym ze swoich postów Anna Reguła, dyplomowana dietetyczka prowadząca na Instagramie konto „niekoniecznie_dietetycznie”.

I tak w rzeczywistości jest. Z badań przeprowadzonych w 2016 roku wynika, że na parówki Polacy wydają rocznie ponad 3 mld złotych.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Trawienie
WIMIN Lepszy metabolizm, 30 kaps.
79,00 zł
Trawienie, Verdin
Verdin Fix, Kompozycja 6 ziół z zieloną herbatą, 2 x 20 saszetek
15,90 zł
Odporność, Good Aging, Energia, Trawienie, Beauty
Wimin Zestaw z lepszym metabolizmem, 30 saszetek
139,00 zł
NOWOŚĆ
Odporność, Trawienie, PNOS
Nasiona trybuły ogrodowej do samodzielnego wysiania, 1 g
2,00 zł
NOWOŚĆ
Odporność, Trawienie, PNOS
Nasiona trybuły ogrodowej do samodzielnego wysiania, 1 g
2,00 zł
"Jedzenie jest jak plaster na trudne emocje i jednocześnie jest najczęściej nadużywanym środkiem uspokajającym"

„Przy zakupie parówek nie należy kierować się stwierdzeniem „dla dzieci” czy „bez dodatków”, bo… te deklaracje to po prostu ŚCIEMA. Na półkach sklepowych można znaleźć wyroby z dobrym składem, które od czasu do czasu mogą stanowić element zbilansowanego jadłospisu. Dawka czyni truciznę (również dotyczy do parówek sojowych, które nie mają jakiegoś fatalnego składu, ale szału także nie robią) – pisze dietetyczka.

Co wiemy o parówkach? To produkt wysokoprzetworzony, często z dodatkiem konserwantów, wzmacniaczy smaków i fosforanów. Parówki zawierają też sporo soli. I chociaż większość z nas doskonale o tym wie, dalej je kupujemy. W sklepach najczęściej wybieramy te najtańsze – wykonane z MOM, czyli mięsa oddzielanego mechanicznie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

➡️Parówki pod lupą ? Skład i spożycie parówek budzi wiele kontrowersji. Nie da się zaprzeczyć, że to popularny element diety zarówno dzieci, jak i dorosłych. ___ Fakty: ➡️ Parówki to produkt wysokoprzetworzony, ➡️ Najważniejszym czynnikiem weryfikującym dany wyrób jest zawartość mięsa oraz dodatków chemicznych takich, jak konserwanty czy wzmacniacze smaku i fosforany, ➡️ Zawierają dużą ilość sodu – przypominam, że dzienne spożycie soli nie powinno przekraczać 1 łyżeczki, czyli 5 g, ➡️ Parówki najgorszej jakości to te wykonane z MOM – mięsa oddzielanego mechanicznie ___ Również fakty: ➡️ Przy zakupie parówek nie należy kierować się stwierdzeniem „dla dzieci” czy „bez dodatków”, bo… te deklaracje to po prostu ŚCIEMA (patrz obrazek nr 2), ➡️ Na półkach sklepowych można znaleźć wyroby z dobrym składem, które od czasu do czasu mogą stanowić element zbilansowanego jadłospisu, ➡️ Dawka czyni truciznę ❗❗❗(również dotyczy do parówek sojowych, które nie mają jakiegoś fatalnego składu, ale szału także nie robią ??) ___ Jakie macie zdanie na temat parówczanów? Jecie? Lubicie, ale nie jecie, bo to syf? Jakie kupujecie? Piszcie koniecznie ? Postarałam się oznaczyć nazwy sklepów w których możecie kupić niektóre produkty. Te bez logo można szukać po prostu w marketach typu Carrefour, Tesco, Auchan #fitgirl #dieta #masa #gym #redukcja #healthy #food #healthyfood #nutrition #odchudzanie #kalorie #fitspo #zdrowejedzenie #evidencebasednutrition #fit #infografika #healthydiet #proteiny #bialko #protein #eatyourprotein #zakupy #zdrowezakupy #parowki

Post udostępniony przez Anna Reguła Dietetyka (@niekoniecznie_dietetycznie)

Okiem naszego eksperta

Parówki od lat kojarzą się z żywnością „zakazaną” – wysokoprzetworzoną czy nawet po prostu nazywaną odpadem produkcji mięsa. Nie każda parówka składa się jednak z mięsa oddzielonego mechanicznie (MOM). Jest to mięso powstałe po rozebraniu (szczególnie drobiu) z mięsa wyższego gatunku jak mięso z piersi czy ud. MOM składa się więc z mięsa znajdującego się blisko korpusu, ścięgien i tkanki tłuszczowej. Zawiera więcej tłuszczu i białek kolagenowych, które charakteryzują się niższą wartością odżywczą niż białka mięśniowe.

Jeśli parówka nie zawiera MOM, mimo to do ich produkcji wykorzystywane jest mięso z części, które rzadko wykorzystywane są w sprzedaży. Dlatego parówki mają zwykle dużą zawartość tłuszczu i przez to wyższą wartość energetyczną niż mięso białe (mięso z piersi ok. 120 kcal/ 100g  vs parówki 250 kcal/ 100g) – wyjaśnia Dominika Trzmiel, dietetyczka kliniczna z Funkcjonuj.

Skład parówek

Z czego najczęściej produkuje się parówki? Ze zmielonego mięsa i innych składników o jednolitej konsystencji. Dla smaku producenci dodają też duże ilości soli oraz innych przypraw. Taką mieszaninę poddaje się obróbce cieplnej i formuje. W parówkach znajduje się mięso drobiowe, wieprzowe bądź wołowe. Jest też także MOM, czyli mięso oddzielone mechanicznie oraz skóry, chrząstki, ścięgna. Są również tzw. substancje wypełniające – kasza manna, skrobia, groch czy białka roślinne.

Do tego woda, konserwanty, regulatory kwasowości, przeciwutleniacze oraz substancje wiążące wodę. Te ostatnie składniki świadczą o wątpliwej jakości parówki. Do produktów producenci dodają również przyprawy, sól oraz glutaminian sodu.

Parówki mają wysoką zawartość sodu, który nadal powinniśmy ograniczać w diecie ze względu na ryzyko nadciśnienia i obrzęków. Oprócz soli spożywczej często w parówkach jego źródłem są konserwanty i przeciwutleniacze – azotyn sodu, izoaskorbinian sodu  i wzmacniacz smaku glutaminian monosodowy (E621). Niektóre z konserwantów spożywane w nadmiarze mają potwierdzone rakotwórcze działanie. Dotyczy to np. azotynu sodu (sól peklująca) wykorzystywanego do wyrobów mięsnych w celu zachowania barwy i zahamowania rozmnażania drobnoustrojów. Dlatego należy pamiętać, że parówki czy wędliny powinny stanowić mały udział w diecie, a nie być jej codzienną podstawą – dodaje dietetyczka kliniczna.

Kaloryczność parówek

Parówki mogą być kaloryczne. Wartość ta różni się jednak w zależności od składu. Produkt o dużej zawartości tłustego mięsa będzie bardziej kaloryczny od parówki, która w składzie ma tylko odrobinę drobiu i substancje wypełniające.

Niezależnie jednak od tego, czy parówka jest mniej lub bardziej kaloryczna, musimy pamiętać jedno: nie jest to dobre źródło witamin i składników mineralnych.

Dobra parówka, czyli jaka?

Nie ma dobrych parówek. Możesz jednak wybrać tzw. „mniejsze zło”. Sięgaj po parówki o krótkim składzie, bez azotynów, fosforanów, stabilizatorów, glutaminianu i innych wzmacniaczy, zagęstników czy regulatorów kwasowości.

Dominika Trzmiel, dietetyczka kliniczna
Jeśli okazjonalnie mamy ochotę spożyć parówki, szukajmy tych o dobrym i możliwie najkrótszym składzie - bez glutaminianu sodu, azotanu sodu, skrobi modyfikowanej, regulatorów kwasowości i fosforanów.  Smacznej parówce w składzie wystarczy mięso, sól, przyprawy i witamina C lub susz z aceroli jako przeciwutleniacz

Masz ochotę na parówkę? Spożycie jednej czy dwóch raz na jakiś czas na pewno ci nie zaszkodzi. Podczas zakupów kieruj się jednak zasadą: im krótszy skład, tym mniej szkodliwych substancji.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

cukier

Życie bez cukru. Co się zadzieje, kiedy odstawisz słodkości?

oliwa

Wysoki cholesterol? Oto 6 produktów obniżających cholesterol

Nie jesteś w stanie opanować się przed jedzeniem słodyczy? Oto kilka sposobów na ratowanie sytuacji

Szybka utrata wagi – o czym może świadczyć nagłe chudnięcie?

Homogenizacja – co to jest i czy jest szkodliwa? Mleko homogenizowane czy pasteryzowane?

Soplówka jeżowata – właściwości. Kiedy i jak stosować?

herbata

Jak jeść, żeby nie marznąć jesienią i zimą? Zdradzamy kilka prostych trików

Gruszka – 5 powodów, dla których warto ją jeść jesienią i zimą

Dzień pod znakiem selera

Dzień pod znakiem selera! Najwyższa pora, żeby odczarować to niedoceniane warzywo

Dieta po usunięciu woreczka żółciowego – zalecenia żywieniowe, przykładowy jadłospis

Przeterminowana żywność / unsplash

Termin ważności ma znaczenie? Można zjeść przeterminowane jedzenie?

Katechiny – działanie, źródła w diecie, właściwości

Meal prep – co to jest i jak go zaplanować? Menu na trzy dni

Orzechy laskowe w misce

Stres bierze nad tobą górę? Ekspertka wymienia, co jeść, by wspomóc organizm w tym czasie

Fitoestrogeny – gwarancja zdrowia i dobrego samopoczucia, zwłaszcza w czasie menopauzy

Co się kryje w wędlinach? Przeglądamy ich skład i radzimy, gdzie najlepiej je kupować

Zjedzenie pleśni - objawy. Czym grozi?

Zjadłaś spleśniały chleb? Dowiedz się czym to grozi i jakie są objawy zatrucia pleśnią

Morele – wartość odżywcza, indeks glikemiczny, przepisy

Słodycze dla cukrzyka – jaki typ jest dozwolony? Zdrowe desery i przekąski

Bromelaina – właściwości, wskazania i przeciwwskazania. Na co pomagają tabletki z ananasa?

Anchois – co to, właściwości odżywcze, gdzie kupić, przepisy na dania z anchois

Deska serów – na imprezę i nie tylko. Jak ją zrobić, jakie wino będzie najlepsze?

Mięso z kurczaka

Sprawdzili mięso z supermarketów. Ponad 99 proc. filetów z kurczaka nosi ślady choroby

Irena Wielocha/ Fot. Andrzej Wielocha

„Cukrzycę typu II da się opanować dietą. I to była moja najważniejsza broń w tej walce” – pisze Irena Wielocha w swojej książce

×