Przejdź do treści

Co kryje się w pączkach z supermarketu? Dietetyczki ostrzegają!

Pączki z lukrem
Co kryje się w pączkach z supermarketu? Dietetyczki ostrzegają!/ Unsplash, fot. Najla Cam
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Lepiej zjeść jednego, porządnego nawet za 5 zł, niż 10 byle jakich pączków z marketu po 0,5 zł za sztukę” – piszą ekspertki na instagramowym profilu Czytamy Etykiety. Ostrzegają, że tanie pączki kupione w dyskoncie kryją w sobie wiele niepotrzebnych dodatków, wzmacniaczy smaku i emulgatorów. Na co zwrócić uwagę, by wybrać zdrowo?

Ile jest pączka w pączku?

Tłusty Czwartek za pasem! Niestety pączek pączkowi nierówny, co wiedzą doskonale nie tylko najwięksi smakosze. Choć wszystkie wyglądają apetycznie, ich skład często pozostawia wiele do życzenia. Często nafaszerowane są emulgatorami, substancjami spulchniającymi, regulatorami kwasowości, wzmacniaczami smaku i zapachu, utwardzanymi tłuszczami i barwnikami. Lista składników nie ma końca. Zanim więc pochłonie was pączkowe szaleństwo, a lukier zawróci w głowie, zastanówcie się dwa razy, gdzie i jakie pączki kupujecie. O składzie pączków, które kuszą swoją niską ceną, piszą dietetyczki na profilu Czytamy Etykiety.

Zjedzmy pączka z dobrym składem, niech to będzie pączek zjedzony ze smakiem. Lepiej zjeść jednego, porządnego nawet za 5 zł, niż 10 byle jakich pączków z marketu po 0,5zł za sztukę – przekonują ekspertki.

pączki

Skład tanich pączków

Najlepszym wyborem będą oczywiście domowe pączki, jednak nie każda z nas dysponuje czasem i odpowiednimi umiejętnościami. Warto jednak unikać tych z dyskontów spożywczych, jeśli chcemy wybierać zdrowo. Co możemy znaleźć w tanim pączku? Specjalistki wymieniają:

  • utwardzone tłuszcze roślinne,
  • margarynę zamiast masła,
  • syrop glukozowy i glukozowo-fruktozowy,
  • masę barwników dodawanych do nadzienia,
  • konserwanty,
  • stabilizatory,
  • tłuszcz palmowy.
Mamy przepis na pączki nietłuściochy!

Czytamy Etykiety

Czytamy Etykiety to portal, którego właścicielką jest Agnieszka Pocztarska.

Jak sama o sobie pisze: „Jestem takim samym konsumentem jak ty i na swoim przykładzie udowadniam, że można zmienić swoje nawyki żywieniowe, wybierać produkty z dobrym składem i dokonywać świadomych wyborów. Obserwuję i słucham czytelników serwisu i każdym działaniem staram się pomóc w codziennych decyzjach zakupowych naszych społeczności”.

Ekspertki z Czytamy Etykiety, z Agnieszką Pocztarską na czele, są też aktywne w mediach społecznościowych. Ich profil na Instagramie obserwuje ponad 254 tys. osób. 

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń
Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: