Chrzan nie jest do chrzanu!
Chrzan pospolity (Armoracia rusticana), tradycyjnie nazywany warzechą bądź warzuchą, to warzywo z rodziny kapustowatych, przed laty chętnie wykorzystywany w jako surowiec zielarski, dziś przede wszystkim jest doceniany w kulinariach.
Kremowożółte korzenie osiągają długość nawet kilkudziesięciu centymetrów. Część „zieloną” tworzą rozety długich i szerokich liści o ciemnozielonym kolorze. Maleńkie kwiaty chrzanu pojawiają się na wiechowatych kwiatostanach.
Uprawa chrzanu jest prosta – roślina rośnie chętnie nawet w rowach! Jest odporna na mrozy i bardzo szybko się rozrasta. Niestety nie nadaje się do uprawy w pomieszczeniach.
Właściwości zdrowotne chrzanu
Chrzan wspaniale wpływa na zdrowie. Łyżeczka tartego chrzanu wymieszana z łyżeczką miodu to jeden z naturalnych sposobów na przeziębienie. Ostry w smaku, pobudza trawienie i apetyt, więc jest idealnym dodatkiem do ciężkostrawnych i tłustych potraw. Jest naturalnym antybiotykiem. Ponadto rozgrzewa, działa bakteriobójczo na dziąsła i jamę ustną. A korzeń chrzanu zbiera się jesienią – czyli idealnie na zimę, sezon grypy i przeziębień.
Nic dziwnego, że w medycynie naturalnej leczenie chrzanem jest praktykowane od dawna. Takie wykorzystanie korzenia tej rośliny polecane jest zwłaszcza osobom starszym i tym, które mają problemy z reumatyzmem. Okłady z chrzanu pomagają m.in. na kręgosłup. Może łagodzić, a nawet niwelować ból, ponieważ zwiększa ukrwienie i usprawnia przepływ krwi w danym obszarze ciała (z tego samego powodu przed laty polecano chrzan na potencję).
Chrzan – wartości odżywcze
Chrzan jest niskokaloryczny (w 100 g mieści się zaledwie 48 kcal), a swoje lecznicze działanie chrzan zawdzięcza bogatemu składowi:
- witamina C uszczelnia naczynia krwionośne, pobudza oskrzela do pozbywania się śluzu i przyśpiesza wychodzenie z infekcji. Za jego bakteriobójcze właściwości
- fitoncydy, których jest w chrzanie niemal tyle, co w czosnku i cebuli, odpowiadają za jego właściwości bakteriobójcze,
- witaminy z grupy B są potrzebne do właściwej przemiany materii,
- kwas foliowy jest niezbędny do budowania prawidłowych krwinek,
- glukozynolany, nadające mu charakterystyczny, ostry smak, wspomagają walkę z infekcjami; wielu specjalistów jest przekonanych, że chronią one przed nowotworami takimi jak: rak jelita grubego, nowotwory piersi, narządu rodnego oraz raka prostaty.
Komu chrzan może szkodzić?
Niektórzy powinni być jednak ostrożni z ilością spożywanego chrzanu. Zamiast pomóc, może im zaszkodzić. Szkodliwe działanie chrzanu może wynikać z tego, że pobudza żołądek do intensywnej pracy, przez co u osób z uszkodzonym przewodem pokarmowym może wywoływać dolegliwości bólowe. Chrzan ma drażniące działanie dla przewodu pokarmowego, więc będą miały z nim problemy osoby cierpiące na nadwrażliwość jelitowo-żołądkową czy zgagę.
Nie jest też polecany osobom, które mają kłopoty z nerkami, ponieważ pobudza je do większej filtracji.
Rolki
Jak zrobić domowy chrzan do słoików?
Ucieranie chrzanu może z powodzeniem zastąpić wizytę na siłowni. Nie dość, że trzeba mieć sporo siły, żeby utrzeć korzeń chrzanu na tarce o drobnych oczkach, to jeszcze trzeba to zrobić szybko, bo tarty chrzan to niezły wyciskacz łez. Wytrwałym, którym udało się utrzeć korzeń chrzanu i nie płakać z tego powodu, proponuję dodać:
- sok z cytryny,
- sól,
- odrobinę cukru do smaku,
- ewentualnie łyżkę śmietanki kremówki (będzie chrzan śmietankowy).
Po czym wszystko wymieszać i zamknąć w słoiczku.
Chrzan nie potrzebuje konserwantów, a jego ostry smak można łatwo złagodzić solą i cukrem. Po otwarciu bez problemu wytrzyma w lodówce kilka tygodni. Taki tarty chrzan przygotowany z domu zachowuje niemal wszystkie swoje drogocenne właściwości.
Jaki chrzan kupić?
Leniwych i zabieganych odsyłam do sklepu, ale oczywiście nie bierzemy z półki pierwszego lepszego słoika z ładną naklejką. Niektórzy producenci podają na opakowaniu, ile jest w produkcie korzenia chrzanu (oczywiście im więcej procent, tym lepiej).
Niestety pomysłowi producenci dodają do poczciwego korzenia mnóstwo „pochrzanionych” dodatków. Nikt się przecież nie spodziewa w chrzanie oleju roślinnego, a bardzo często pełni on funkcję wypełniacza w słoiku. Niepotrzebne są też w chrzanie substancje zagęszczające – tu nie ma co zagęszczać, wystarczy utrzeć więcej drogocennego korzenia.
Chrzan rekordzista – jeśli chodzi o niepotrzebne dodatki – zawierał oprócz chrzanu, który stanowił połowę całej mieszanki w słoiku (producent uczciwie przyznał się do 50 proc.):
- olej rzepakowy,
- odtłuszczone mleko w proszku,
- ocet spirytusowy,
- błonnik pszenno-bambusowy,
- regulator kwasowości (kwas cytrynowy),
- pirosiarczyn sodu (w roli konserwantu),
- gumę guar,
- gumę ksantanową (jakoś trzeba było te dodatki zagęścić) ,
- kwas askorbinowy.
Ten zestaw przyjął swobodnie na opakowaniu nazwę „chrzan tarty”. Więc, jak widać, warto być czujnym. Bo taki chrzan jest zupełnie do chrzanu!
Syrop z chrzanu przeciw infekcjom – przepis
Potrzebujesz:
- 100 g świeżego, utartego chrzanu,
- 1/2 szklanki ugotowanej, przestudzonej wody,
- 100 g miodu,
- odrobinę soku z cytryny bądź ulubionego soku owocowy.
Wrzuć wszystko do blendera, po zmiksowaniu pozostaw pod przykryciem na minimum godzinę. Po tym czasie odcedź na gazie płyn i przelej do słoiczka. Specyfik pij 3 razy dziennie po jednej łyżce stołowej w kaszlu i nieżytach dróg oddechowych.