Go to content

Zdrowa dieta ma sens, nawet jeśli kilogramy wracają. To odkrycie daje nadzieję wszystkim walczącym z efektem jo-jo

na zdjęciu: kobieta w stroju treningowym robi sobie selfie - Hello Zdrowie

fot. Getty Images, Halfpoint Images

Przez lata osoby, które po diecie odzyskiwały utracone kilogramy, słyszały, że cały ich wysiłek poszedł na marne. Efekt jo-jo był przedstawiany jako dowód porażki, a kolejne próby odchudzania często uznawano za bezcelowe. Tymczasem nowe badania sugerują, że organizm może zachowywać część korzyści zdrowotnych nawet wtedy, gdy waga wraca do wcześniejszego poziomu.

Udostępnij
Przeczytasz w 6 min

To nie oznacza oczywiście, że odzyskiwanie kilogramów jest korzystne dla zdrowia. Wyniki badań pokazują jednak, że zdrowa dieta i zmiana stylu życia, nawet przez jakiś czas, mogą pozostawić w organizmie ślad, który jest ważniejszy od utraconych kilogramów.

Efekt jo-jo budzi złe skojarzenia

Efektem jo-jo nazywamy sytuację, w której po utracie masy ciała dochodzi do powrotu kilogramów. Zjawisko to jest bardzo powszechne, zwłaszcza po mocno redukcyjnych i forsownych dietach. Wszyscy znamy osoby, które szybko i skutecznie chudną, ale znacznie trudniejsze okazuje się utrzymanie nowej masy ciała na długo. Wokół efektu jo-jo narosło wiele negatywnych opinii, zwłaszcza taka, że spowalnia metabolizm. Nie ma co kryć, że jest to także spore obciążenie psychiczne, bo powrót utraconych kilogramów bywa odbierany jako dowód słabej woli lub braku konsekwencji.

Tymczasem badania prowadzone w ostatnich latach pokazują, że silna wola nie ma tu nic do rzeczy, bo utrzymanie niższej masy ciała jest po prostu trudne. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że po odchudzaniu dochodzi do zmian hormonalnych wpływających na apetyt, uczucie sytości i wydatkowanie energii. Z ewolucyjnego punktu widzenia ciało próbuje bronić się przed dalszą utratą zapasów energetycznych i to jest właśnie jeden z powodów, dla których wiele osób dość szybko odzyskuje część lub całość utraconej masy ciała.

Właśnie dlatego naukowcy coraz częściej nie oceniają skuteczności diety wyłącznie przez pryzmat trwale zgubionych kilogramów, a coraz większe znaczenie ma to, co dzieje się z poziomem cukru we krwi, gospodarką tłuszczową, ciśnieniem tętniczym czy ilością niebezpiecznego tłuszczu gromadzącego się wokół narządów wewnętrznych.

Rolki



Waga wróciła, ale organizm nie wrócił do punktu wyjścia

Naukowcy z Uniwersytetu Ben Guriona w Izraelu postanowili to sprawdzić. Interesowało ich nie tylko to, co dzieje się z wagą uczestników badań, ale także zmiany zachodzące głębiej, w obrębie tkanki tłuszczowej i parametrów metabolicznych.

Badanie opisane w czasopiśmie „BMC Medicine” składało się z dwóch programów dietetycznych, w których uczestnicy stosowali dietę śródziemnomorską i aktywność fizyczną. Każde z badań trwało 18 miesięcy i obejmowało około 300 uczestników. Jedna trzecia osób biorących udział w pierwszym badaniu uczestniczyła również w drugim.

Naukowcy obserwowali efekty przez pięć i dziesięć lat, „po drodze”, wykonując szczegółowe badania rezonansem magnetycznym oraz analizując wskaźniki zdrowotne związane z utratą wagi.

Jak się okazało, część uczestników rozpoczynała drugi program odchudzania z masą ciała bardzo podobną do tej, jaką miała na starcie eksperymentu. Choć jednak odzyskali wcześniej utracone kilogramy, to ich organizmy nie wyglądały już tak samo jak na samym początku eksperymentu. Badacze stwierdzili, że ilość tłuszczu trzewnego była u nich mniejsza niż przed pierwszą próbą odchudzania, a wskaźniki związane z metabolizmem glukozy i tłuszczów poprawiły się. U uczestników zaobserwowano też lepszą wrażliwość na insulinę oraz korzystniejszy profil lipidowy. Skala tych zmian była znacząca. W porównaniu z początkiem badania poprawa niektórych parametrów sięgała od 15 do 25 proc.

Organizm może tworzyć „pamięć kardiometaboliczną”

Autorzy badania tłumaczą te wyniki zjawiskiem, które nazwali pamięcią kardiometaboliczną.

„Trwałe zaangażowanie w zdrową zmianę sposobu odżywiania tworzy w organizmie pamięć kardiometaboliczną. Ponowny udział w programie zmiany stylu życia ukierunkowanym na utratę masy ciała, nawet po pozornej porażce, kiedy dana osoba odzyskuje całą wagę utraconą podczas wcześniejszej diety, może prowadzić do znaczących i trwałych korzyści zdrowotnych utrzymujących się przez lata, szczególnie poprzez zmniejszenie ilości szkodliwej tkanki tłuszczowej trzewnej” – powiedziała prof. Iris Shai, główna autorka badania.

Oznacza to, że organizm może „zapamiętać” część pozytywnych zmian wywołanych zdrowym stylem życia, a nawet jeśli waga ponownie wzrośnie, niektóre korzyści metaboliczne mogą utrzymywać się przez wiele lat. Dotąd skuteczność diety oceniano tylko na wadze. Jak się teraz okazuje, o wiele ważniejsze są zmiany, których utracone kilogramy nie pokazują.

Autorzy badania zwracają uwagę, że masa ciała jest jedynie jednym z wielu wskaźników zdrowia.

Sama masa ciała nie odzwierciedla zmian zachodzących w tkance tłuszczowej trzewnej ani w biomarkerach metabolicznych. Nawet jeśli waga zostanie odzyskana, zdrowie kardiometaboliczne może pozostać lepsze, a sukcesu nie należy definiować wyłącznie liczbą na wadze” – podkreśla Hadar Klein, dietetyczka i współautorka publikacji.

Nie każda dieta jest dobra

Naukowcy nie analizowali wyników osób stosujących krótkotrwałe diety cud, głodówki czy bardzo restrykcyjne programy żywieniowe. Uczestnicy eksperymentu stosowali przede wszystkim dietę śródziemnomorską i dbali, by na stole były zdrowe produkty. Nie zaniedbywali też regularnej aktywności fizycznej.

Wyniki nie oznaczają oczywiście, że gwałtowne odchudzanie i szybkie odzyskiwanie kilogramów jest korzystne dla zdrowia. Pokazują natomiast, że konsekwentne próby wprowadzania zdrowych nawyków mogą przynosić efekty wykraczające poza samą utratę masy ciała.

Zdrowa masa ciała? Niekoniecznie niska

Zmiana sposobu myślenia o efekcie jo-jo jest częścią szerszej dyskusji. Coraz częściej podkreśla się, że zdrowie metaboliczne nie zawsze idzie w parze z masą ciała. Dwie osoby o podobnej wadze mogą więc znacząco różnić się pod względem wrażliwości na insulinę, ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2, czy wreszcie ilości tłuszczu trzewnego.

Właśnie tłuszcz trzewny jest dziś uznawany za jeden z najważniejszych czynników ryzyka. Gromadzi się głęboko w jamie brzusznej, otacza narządy wewnętrzne i sprzyja przewlekłemu stanowi zapalnemu. W przeciwieństwie do tkanki tłuszczowej znajdującej się pod skórą jest znacznie bardziej aktywny metabolicznie i silniej wiąże się z rozwojem chorób serca, udaru, stłuszczenia wątroby czy cukrzycy.

To właśnie dlatego autorzy nowego badania tak dużą wagę przywiązują nie do samej liczby kilogramów, ale do zmian zachodzących w tłuszczu trzewnym. Nawet więc jeśli waga po zrównoważonej diecie wróciła, a ilość tłuszczu trzewnego pozostała niższa niż przed pierwszą próbą odchudzania, organizm może czerpać z tego korzyści jeszcze przez wiele lat.

Powiązane tematy: