#buckwheat, czyli swojska kasza gryczana
Na polskich stołach najczęściej chyba występuje w towarzystwie gulaszu. Jedni ją kochają, inni nienawidzą. Fakt faktem – mało kogo pozostawia obojętnym. Kasza gryczana. Najnowszy hit za oceanem.
To jej, zdaniem amerykańskich tiktokerek, Słowianki zawdzięczają swoją urodę i szczupłą sylwetkę. Zamorski trend polskiemu internetowi przybliżyła @just_sayin_ang, która z lekkim przekąsem stwierdziła, że mamy rok 2024 (właściwie jego końcówkę), a Amerykanie właśnie odkryli kaszę gryczaną.
RozwińKasza gryczana na talerzach dbających o formę Amerykanek nie występuje jednak w towarzystwie zawiesistych sosów, a raczej w towarzystwie jajek, awokado i warzyw liściastych.
RozwińDla tych, którzy wolą słodkie śniadania, znajdzie się również propozycja gryczanki z owocami.
RozwińRolki
Jeść czy nie jeść – właściwości kaszy gryczanej
Można nie być fanem smaku kaszy gryczanej, ale nie można jej odmówić pozytywnych właściwości odżywczych. Jest przynajmniej kilka powodów, dla których warto włączyć ją do diety:
- Jest bogata w błonnik, więc pomaga obniżyć poziom tzw. złego cholesterolu i regulować procesy trawienne.
- Ma niski indeks glikemiczny – jest powoli trawiona i powoli uwalnia cukier do krwi.
- Jest sycąca, co pomaga kontrolować apetyt.
- Jest źródłem witamin z grupy B (B1, B2, B3 i B6). To właśnie one wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i wzmacniają odporność.
Kasza gryczana otrzymywana jest z nasion gryki zwyczajnej. Część, którą spożywamy, botanicy zaliczają do… orzechów.
Historie o słowiańskim pochodzeniu gryki są jednak mocno naciąganie, bo roślinę tę do Europy z Azji najprawdopodobniej przywieźli Mongołowie i Tatarzy. Już około 2 tysięcy lat p.n.e. była uprawiana na terenach górskich w rejonie obecnych Indii.
Na polskich stołach częściej pojawia się kasza palona – ciemna, o nieco dymnym posmaku. Kasza gryczana niepalona ma delikatniejszy smak i bardziej neutralny aromat oraz nieco bogatsze wartości odżywcze, a także zawiera więcej przeciwutleniaczy.
Wisienką na torcie niech będzie fakt, że kasza gryczana jest bezglutenowa, może więc gościć również na stołach osób chorujących na celiaklię.
Pomimo że o kaszy gryczanej pisać i mówić można w samych superlatywach, to absolutnie nie zachęcamy do rygorystycznego przestrzegania slavic girl diet, bo uroda, odporność i świetna forma faktycznie dużo mają wspólnego ze sposobem odżywiania, ale najważniejsza jest w nim różnorodność. Mówimy więc kaszy gryczanej tak, ale nie na śniadanie, obiad i kolację.