Przejdź do treści

Czy dieta witariańska jest zdrowa? Wyjaśniają żywieniowcy z profilu „Dietetyka nie na żarty”

Owoce i warzywa
Czy dieta witariańska jest zdrowa? Wyjaśniają żywieniowcy z profilu „Dietetyka nie na żarty”/ Unsplash, fot. Kim Daniels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„Bardzo często za jednym, cudownym wyzdrowieniem dzięki 'medycynie alternatywnej’ kryją się setki osób, którym te terapie w najlepszym przypadku nie zaszkodziły, a w najgorszym zbliżyły do śmierci” ostrzegają żywieniowcy z profilu „Dietetyka nie na żarty”. W swoim wpisie na Instagramie wyjaśniają, jakie efekty może przynieść dieta witariańska.

Dieta witariańska – na czym polega?

Podstawową zasadą witarianizmu jest wykluczenie z diety potraw i produktów wysokoprzetworzonych. Nie podgrzewa się także jedzenia do temperatury powyżej 48 stopni Celsjusza. Według zwolenników witarianizmu taka temperatura prowadzi do wtórnej „śmierci żywności” i zabija wszystkie zawarte w niej witaminy i składniki mineralne.

Jak zaznaczają dietetycy prowadzący bloga „Dietetyka nie na żarty”, dietę witariańską promuje wiele osób. W Stanach Zjednoczonych jest to Megan Fox, a w Polsce „Odmładzanie na surowo” i „Aga in America”.

Dieta, którą rekomendują, to dieta witariańska. Czasami znana jako raw vegan, czyli surowy weganizm. Polega ona na spożywaniu wegańskich produktów, niepoddanych obróbce termicznej powyżej 48 stopni Celsjusza. Jedzą więc surowe warzywa, owoce, pestki, nasiona i oleje tłoczone na zimno – wyjaśniają żywieniowcy.

Eksperci zaznaczają jednak, że działalność wyżej wymienionych osób jest ich zdaniem szkodliwa społecznie. Dlaczego? Ponieważ witarianizm jest dietą restrykcyjną i niedoborową, wobec czego nie każdy może ją stosować.

Zielone warzywa liściaste a kwas foliowy

Dieta witariańska – czy jest zbilansowana?

Specjaliści tłumaczą, że dieta witariańska różni się znacznie od wegańskiej. W przypadku tej drugiej już trudno o zbilansowane posiłki. Potrzeba dużej wiedzy, aby dostarczyć organizmowi niezbędnych składników. Jeśli chodzi o dietę witariańską, żywieniowcy zaznaczają, że jest to praktycznie niemożliwe.

Na samym początku trzeba zaznaczyć, że według Amerykańskiej Akademii Żywienia i Dietetyki, prawidłowo zbilansowana dieta wegańska jest bezpieczna na każdym etapie życia. Problem w tym, że diety witariańskiej prawie nie da się zbilansować, szczególnie jedząc intuicyjnie. Już normalna dieta wegańska wymaga wiedzy, aby nie była niedoborowa. Jeżeli jednak masz stalowe jelita, chcesz spędzać pół dnia w programach do bilansowania diet i jeść ~2,5 kg surowych warzyw podanych z orzechami to możesz się upierać, że da się ją zbilansować – dodają.

Efekty diety witariańskiej

Dietetycy wyjaśniają, że po przejściu na dietę witariańską z pewnością można zauważyć spadek masy ciała. Ponadto zwiększy się podaż błonnika, polifenoli i zmniejszy spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych czy żelaza hemowego.

Kilogramy będą uciekać dlatego, że na tak restrykcyjnej diecie szansa na przejadanie się kaloriami jest porównywalna do szansy, że po drugiej turze wyborów wszyscy Polacy będą mieć dobry humor – piszą humorystycznie eksperci.

Jednak to nie jedyne efekty takiej diety. Specjaliści przytaczają w swoim wpisie badanie na temat surowej diety.

W największym badaniu na temat surowej diety, uczestnicy z grupy raw vegan spożywali średnio ~1900 kcal, ale tylko 39 g białka dziennie. Osoby odżywiające się w 100 proc. surowo miały niskie stężenie cholesterolu (~154 mg/dl), w tym LDL (~93 mg/dl) i to jest bardzo zdrowe. Niestety,aż 46 proc. uczestników miało HDL poniżej normy, a jego średnie stężenie wyniosło ~46 mg/dl. Dodatkowo często mieli oni niedobory witaminy B12 i prawdopodobnie przez to, aż 38 proc. uczestników miało zbyt wysokie stężenia homocysteiny (niezależnego czynnika ryzyka chorób układu krążenia) – tłumaczą eksperci.

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Dietetycy dodają także, że osoby na diecie surowej spożywają mniej wapnia, zatem mają słabsze kości. Podsumowali także najważniejsze efekty w kilku punktach.

Diety warzywno-owocowe:

  • pomagają szybko schudnąć,
  • sprzyjają zaburzeniom miesiączkowania,
  • często są skrajnie niedoborowe,
  • działalność ich propagatorów jest szkodliwa społecznie.

Zatem jeśli chcesz przejść na dietę witariańską, pamiętaj, że jej szkodliwe efekty mogą przewyższać korzyści. Dietetycy apelują także do zwolenników tej diety o rozsądek i niepromowanie jej dla wszystkich, w tym dzieci. W efekcie bowiem może ucierpieć wiele osób, które zamiast leczenia farmakologicznego wybiorą medycynę alternatywną.

Pamiętajcie, że bardzo często za jednym, cudownym wyzdrowieniem dzięki „medycynie alternatywnej” kryją się setki osób, którym te terapie w najlepszym przypadku nie zaszkodziły, a w najgorszym zbliżyły do śmierci.

Badania pokazują, że osoby odchodzące od leczenia nowotworów, na rzecz „medycyny alternatywnej” umierają 2,5 x częściej. W przypadku niektórych nowotworów (rak jelita grubego czy piersi) ten wskaźnik może rosnąć nawet do ~5x – alarmują dietetycy i dodają – jak masz ochotę to jedz sobie co chcesz – twoje zdrowie. Ale na miłość Boską, nie przekonuj do tego innych osób, a tym bardziej dzieci.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Dietetycy nie na żarty

„Popracuj nad swoim odżywianiem” – piszą specjaliści z „Dietetyki nie na żarty”. Kim są nienażarci dietetycy? To Leszek Racut, Wojciech Matras i Arkadiusz Matras.

„Pomagamy zarówno zawodowym sportowcom, ambitnym amatorom jak i osobom chcącym poprawić swój stan zdrowia. Dietetyka jest dynamicznie rozwijającą się dziedziną nauki, dlatego stale aktualizujemy swoją wiedzę. Współpracujemy z klubami sportowymi i prowadzimy szkolenia dla trenerów personalnych edukując z zakresu żywienia. Na swoim koncie mamy pracę opublikowaną w periodyku naukowym jak i czasopismach popularnonaukowych. Uczestniczymy również w konferencjach naukowych, a nasze wystąpienia były kilkukrotnie uznawane za najlepsze” – piszą o sobie na stronie.

Dietetycy są też aktywni w mediach społecznościowych. W ostatnim swoim poście specjaliści nawiązali do wyboru diety.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: