Przejdź do treści

Dieta przed urlopem, czyli jak stworzyć wymarzone beach body

Tekst o zdrowym odchudzaniu i akceptacji ciała. Na zdjęciu: Kobieta z długimi włosami na plaży - HelloZdrowie
Zdj: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Lato, czas na zaprezentowanie ciała w bikini. Jak szybko i zdrowo schudnąć? A może lepiej postawić na pielęgnację i akceptację ciała takiego, jakim jest? Sprawdzamy sposoby na piękne „beach body”.

Szybkie odchudzanie – metody

Zaskoczyło cię lato niczym śnieg zaskakujący zimą drogowców? Myślisz, że w bikini nie będziesz się prezentowała tak, jakbyś chciała? Chociaż od kilku lat trendy nawet w modelingu idą w stronę ciał zdrowych, a nie wychudzonych, z nadejściem lata większość chciałaby zrzucić kilka kilogramów. W statystykach, na pytanie, co chciałyby w sobie zmienić, większość kobiet odpowiada: schudnąć.

Triki na szybkie, zdrowe i bezpieczne schudnięcie:

• Pij DUŻO wody. Nie wystarczy picie, gdy chce ci się pić. Staraj się przez cały dzień uzupełniać płyny. Pamiętaj, żeby była to czysta woda, bo sokami lub napojami dostarczysz organizmowi tylko więcej kalorii.

• Ruszaj się! Lato to idealny moment, żeby więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Zanim nadejdzie jesień, wstawaj wcześniej, by iść do pracy pieszo lub jechać na rowerze (to również zdrowiej, z uwagi na covid, jeśli dotychczas korzystałaś z komunikacji publicznej)

• Zastąp posiłki owocami i warzywami. Czaruj kolorami na talerzu. Zamiast solidnego dania, zaserwuj sobie apetyczną sałatkę. Zamiast deseru, postaw na owoce – szczególnie te mniej słodkie.

• Zrezygnuj z pieczywa. Mniej węglowodanów to również bardziej płaski brzuch.

Cukier i mąka to wrogowie zgrabnej sylwetki. W letniej diecie postaraj się je wyeliminować lub zminimalizować.

• Postaw na chude mięso i ryby. To znakomite źródło białka, zapewni sytość i dostarczy energii.

• Pożegnaj przetworzoną żywność. Lato, gdy mamy dużo sezonowych owoców i warzyw, to idealny moment na wyrobienie właściwych nawyków żywieniowych.

Licz kalorie – niestety, bez tego czasem się nie da. Spróbuj przez tydzień zapisywać KAŻDY posiłek i każdą przekąskę, a przekonasz się, o ile możesz zredukować kaloryczność swoich posiłków prawie bez wyrzeczeń. Nieraz nawet nie zauważamy, ile podjadamy.

• Stałe pory posiłków bez podjadania pomiędzy to klucz do zgrabnej sylwetki.

• Motywuj się! Mierz co jakiś czas swoje wymarzone bikini. W ten sposób będziesz stale pilnować sylwetki, zamiast panikować tydzień przed urlopem.

• Nie pij alkoholu! Letnie drinki z palemką albo piwo zastąp schłodzoną wodą z cytryną. Pamiętaj, że alkohol to tylko puste kalorie.

• Wysypiaj się! Niedobór snu zwiększa poziom hormonów stresu, które mogą przekładać się na zwiększoną masę ciała.

• Postaw na wegetarianizm. Taka dieta może podziałać oczyszczająco i odświeżająco na twój organizm. Lato to idealny moment na rezygnację z ciężkich dań mięsnych.

• „Sassy water” to świetny sposób na płaski brzuch! Ten niesamowity koktajl to nic innego, jak woda ze świeżym ogórkiem, startym korzeniem imbiru, kilkoma plasterkami cytryny i listkami świeżej mięty.

odchudzanie

Szybkie odchudzanie – skutki uboczne

Jeśli powyższe sposoby wydają się nie dość skuteczne, a ich efekty nie dość spektakularne, możesz szukać czegoś, co szybciej da efekt 'WOW’ w kwestii odchudzania. To, czego należy się przede wszystkim wystrzegać, to:

  • „cudowne” specyfiki odchudzające
  • głodzenie się,
  • odchudzanie bez kontroli specjalisty, bez bilansowania diety i uzupełniania substancji odżywczych.

To prosta droga do złego stanu zdrowia i gorszego samopoczucia. Tabletki odchudzające mogą mieć również wiele skutków ubocznych, z powodowaniem zaburzeń pracy m.in. serca czy nerek włącznie.

Szybkie odchudzanie, szczególnie nieprzemyślane, może spowodować m.in.:

  • Niedobory witamin i minerałów
  • Szybki efekt jojo, który jest szczególną zmorą osób „wiecznie-na-diecie”
  • Zmęczenie organizmu, zaburzenia trawienia (biegunki i/lub zaparcia, mdłości)
  • Osłabienie, bóle głowy, bóle mięśni i stawów
  • Pogorszenie kondycji ciała
  • Pogorszenie wyglądu, łamliwość paznokci, wypadanie włosów
  • Zwiększoną podatność na infekcje
  • Obniżenie nastroju, drażliwość, depresjęzaburzenia odżywiania
  • Zaburzenia miesiączkowania u kobiet, zaburzenia erekcji u mężczyzn, niepłodność u obu płci.

Dlatego zamiast szukać sposobów na utratę kilku kilogramów w krótkim czasie, postaw na zbilansowaną dietę przez cały rok. Sprawdź również kilka trików na poprawę wyglądu bez odchudzania.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Poprawa wyglądu bez chudnięcia

Zastanów się, czy rzeczywiście potrzebujesz schudnąć? Czy raczej „tradycyjnie” chcesz zmniejszyć swoje wymiary? Jeśli na co dzień nie przeszkadzały ci fałdki czy kilogramy, dlaczego latem miałoby być inaczej?

Jeśli uznasz, że twoja waga rzeczywiście jest problemem, zaplanuj zmiany w diecie i aktywności na cały rok.

Jeśli tylko chodziło o plażową aparycję, spróbuj tych trików na piękne ciało bez odchudzania:

  • Polub siebie – tak po prostu. Nie doszukuj się nierówności skóry, fałdek, zmarszczek. Wszystkie je mamy.
  • Balsamy brązujące nadadzą Twojej skórze zdrowszy koloryt. Optycznie możesz wydawać się szczuplejsza.
  • Pij więcej wody! Twoja skóra zyska jędrność i świeżość.
  • Popraw koloryt beta-karotenem – tym z marchewki lub tym z suplementów (ale ostrożnie, nadmiar może zaszkodzić wątrobie)
  • Kup sobie coś ładnego. Zeszłoroczne spodenki okazały się za małe? Trudno. Zainwestuj w większe, ale leżące lepiej niż poprzednie.
  • Jeśli naprawdę krępujesz się pokazać w bikini, postaw na zwiewne suknie, siateczkowe narzutki, gustowne pareo. Nie ma obowiązku, żeby rozbierać się na plaży. W letniej sukience możesz się bawić równie dobrze.
Hormonami tarczycy nie da się wyleczyć otyłości

Akcja akceptacja

Najważniejsze, żeby – niezależnie od rozmiaru! – dobrze czuć się ze sobą. W przeciwnym razie żaden rozmiar S czy nawet XS nie zapewni właściwego samopoczucia. Tylko jak to zrobić?

Angelina Śliwińska jest pomysłodawczynią programu zmiany wizerunku dla kobiet oraz odbudowy ich pewności siebie. Sama o sobie mówi, że jest jedną z czterech ambitnych dziewczyn, które tworzą team Metamorfozy – „Cała NA TAK”.

Wizażystka Angelina Śliwińska prowadzi gabinet kosmetyczny Diament. Sama jest kobietą piękną, energetyzującą, emanującą pozytywną energią i… wcale nie w rozmiarze S.

– Na co dzień w gabinecie pracuje nad akceptacją swoich klientek. Nad tym, aby kochały siebie i zobaczyły, jakie są ich zalety… i nawet wyróżniki, których nie lubią, zmieniają się w plusy. Bo uświadamiają kobietom, że to czyni je wyjątkowymi – podkreśla specjalistka.

– Preety hurts- piękno boli! – zauważa Angelina Śliwińska. – To tytuł piosenki Beyonce – mojej idolki. Ale moje kochane – przesłanie tej piosenki jest genialne! Piękno boli, bo boli staranie się, by być idealną. Dążymy do perfekcji ponad miarę. Czym to się kończy? Każda z nas wie.

Chodzi o cholerne uczucie wiecznego niezadowolenia z siebie. Wiecznie jesteśmy nie dość piękne, nie dość pracowite, nie dość chude, nie dość mądre, ciągle mało!
Ciągle nie jesteśmy dostatecznie dobre. A tak naprawdę im bardziej (z pozoru) perfekcyjne, tym mniej zadowolone.

Być może odchudzasz się, ciągle zmieniasz, bo usłyszałaś kiedyś w szkole, w domu, w pracy, że nie jesteś dość dobra… Spalasz siebie i niszczysz, by być ideałem, by być nadczłowiekiem. Nie. Nie da się. Dość!

Ja kiedyś powiedziałam „dość”. I pokazałam innym, ile jestem warta. A przede wszystkim udowodniłam to sobie!

Jestem warta dużo. Jestem piękna. Wykonuję świetną pracę. Jestem z siebie dumna. Ty też bądź! Tupnij nogą! Bądź dla siebie. Żyj dla siebie. Nie dogadzaj innym, bo to syzyfowa praca. Nigdy nie dogodzisz wszystkim. Zawsze będziesz spotykać się z rozczarowaniem.

Zacznij żyć dla siebie. Stań przed lustrem i powiedz osobie na wprost, że ją kochasz!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: