Przejdź do treści

Czy możemy uzależnić się od żywności? Dietetyk wyjaśnia

Tekst o możliwościach uzależnienia od przetworzonej żywności. Na zdjęciu: Kobieta trzymająca rożek z lodami - HelloZdrowie
Uzależnienie od żywności / unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Wydaje ci się, że jesz więcej niż potrzebuje twój organizm? Czasami czujesz, że jeśli nie zjesz czegoś słodkiego albo słonego, to oszalejesz? Być może jesteś uzależniona od jedzenia. O zjawisku pisze dietetyk Mikołaj Choroszyński na swoim profilu na Facebooku. 

Uzależnienie od żywności?

„Czy możemy się uzależnić od żywności?” – takie pytanie zadaje dietetyk Mikołaj Choroszyński na swoim profilu na Instagramie.

I dalej pisze:

„Już w XVIII w. Benjamin Franklin mawiał, że 'Od czasu wynalezienia sztuki kulinarnej ludzie jedzą dwa razy więcej, niż wymaga tego od nich natura’. To ciekawe, ale do chwili obecnej nie ma jasnego stanowiska w tej sprawie. W końcu żywność jest niezbędna do zaspokojenia podstawowych potrzeb fizjologicznych. To trochę tak jakbyśmy pytali, czy możemy uzależnić się od snu? Jednak zapewne zgodzicie się ze mną, że problem istnieje” –

Jak dodaje dietetyk, brakuje jednak właściwych metod będących w stanie określić dokładnie, gdzie przebiegają granice “normy”. Jeden z modeli uzależnienia od żywności wskazuje bowiem, że uzależnieni wykazują szczególne przyzwyczajenie do niektórych produktów.

„To natomiast przekłada się na odczucie specjalnego popędu, powodującego pewną kaskadę zachowań. W efekcie prowadzić to może do zaburzeń odżywiania jak binge eating (czyli jednorazowe kompulsywne jedzenie olbrzymiej ilości jedzenia bez możliwości zaprzestania)” – wyjaśnia ekspert.

Extreme hunger - co to jest i czym różni się od kompulsywnego jedzenia? Wyjaśnia psychodietetyczka

Żywność przetworzona

Dużym ryzykiem “uzależnienia” charakteryzują się produkty wysokoprzetworzone z dodanym tłuszczem i oczyszczonymi węglowodanami lub cukrami prostymi, których spożywanie wiąże się z większym ryzykiem chęci sięgnięcia po nie ponownie.

„W Australii naukowcy zauważyli, że te same grupy neuronów odpowiadają za uzależnienie od opioidów i kokainy co od… soli! Myszy laboratoryjne straciły zainteresowanie solą po wyłączeniu obszarów mózgu odpowiedzialnych za uzależnienie od narkotyków. Może być to również wyjaśnieniem, dlaczego żywność powodująca w najprostszy sposób otyłość jest również bogata w sól” – wyjaśnia dietetyk.

Jaki ma to związek ze słodyczami?

Producenci żywności doskonale znają ten mechanizm, wykorzystując go od lat. Wystarczy sprawdzić ilość soli w popularnych słodkich przekąskach i wyrobach cukierniczych.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Mikołaj Choroszyński

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Mikołaj Choroszyński

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: