Leptyna – hormon sytości
„Wysoki poziom leptyny wskazuje najczęściej na leptynooporność, czyli stan kiedy mimo, że mamy bardzo dużo leptyny, nasze receptory nie odbierają już sygnałów i leptyna cały czas rośnie, a nasze komórki jej nie widzą. Trochę podobne zjawisko w mechanizmie do insulinooporności i niestety często idzie to w parze” – wyjaśnia Paulina Ihnatowicz.
I dodaje, że w przypadku wysokiego wyniku, dobrze jest powtórzyć badanie z krwi, i to kilka razy dla pewności.
„Leptynooporność często idzie w parze z dużym procentem tkanki tłuszczowej, czyli nadwagą lub otyłością, ale za jej powstawanie odpowiada również wiele innych czynników, w tym nasz styl życia czy przyjmowanie niektórych leków.
Leptynooporność możemy rozpoznać najczęściej (choć nie zawsze) po tym, że praktycznie non stop odczuwamy głód. Omówmy sobie przykładowe wyniki pewnej kobiety: leptyna 49,92 ng/ml (norma do 11,1) glukoza 100 mg/dl (norma do 99). Nawet bez wywiadu żywieniowego domyślam się, że ta pani ma problem z nadmierną masą ciała” – tłumaczy dietetyczka.
Insulinooporność a leptyna
Dietetyczka wyjaśnia, że wynik glukozy tej pacjentki wskazuje na pogranicze insulinooporności i nawet bez wyniku insuliny można się tego domyślić. Tym bardziej, że insulinooporność często idzie w parze z leptynoopornością.
„Ta pani miała też bardzo wysoki lipidogram – cholesterol całkowity i LDL oraz niski poziom cholesterolu HDL, co może wskazywać również na rozwój zespołu metabolicznego. Dodatkowo wysokie stężenie sodu, a niskie potasu. Po wywiadzie okazało się, że ma znaczną nadwagę, problemy z kompulsywnym objadaniem oraz ze zrzuceniem masy ciała…” – dodaje ekspertka.
Rolki
Leptyna – badanie
Chcesz sprawdzić, ile wynosi twój poziom leptyny? Wykonaj badanie w laboratorium. Materiałem do badania jest krew żylna. Zaleca się wykonywanie badania po całonocnym wypoczynku, rano, na czczo.
Paulina Ihnatowicz
Paulina Ihnatowicz to dietetyczka kliniczna, autorka książek i mówczyni. Ekspertka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Jej konto na Instagramie obserwuje obecnie ponad 76 tys. osób.