Przejdź do treści

Dodatki E to sama chemia? Dietetyczka wyjaśnia, jak jest naprawdę

Tekst o dodatkach E i ich wpływie na zdrowie. Na zdjęciu: Kwadrat makaronu instant - HelloZdrowie
Makaron instant / Miguel Andrade Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„Sama chemia”, „Zamach na nasze zdrowie”, „Tylko niektóre są bezpieczne dla człowieka” – takimi słowami najczęściej określa się dodatki E. „Temat dodatków do żywności to temat kontrowersyjny. Uważa się je za przyczynę wszystkich chorób tego świata” – wyjaśnia Anna Reguła, dietetyczka. Czy to jednak prawda?

Dodatki do żywności

Robiąc zakupy, zwracasz uwagę na skład produktów? Widzisz dodatek „E” w składzie, więc odkładasz artykuł na półkę? Robiąc tak, popełniasz błąd. Nie wszystkie dodatki do żywności są szkodliwe dla twojego zdrowia. Ten temat podjęła dietetyczka Anna Reguła, autorka profilu „Niekoniecznie dietetycznie” na Instagramie.

„Temat dodatków do żywności to temat kontrowersyjny. Uważa się je za przyczynę wszystkich chorób tego świata. Dodatki do żywności w dopuszczalnych dawkach są jednak bezpieczne, a za nasz zły stan zdrowia odpowiada zazwyczaj nadmiar cukru, tłuszczów nasyconych, soli, niedobór błonnika, warzyw, owoców, bazowanie na żywności wysokoprzetworzonej i brak aktywności fizycznej” – wyjaśnia Anna Reguła na swoim profilu na Instagramie.

Dodatki „E” – jak jest naprawdę?

Dietetyczka wyjaśnia także, że:

  • wszystkie numery „E” w dopuszczalnych dawkach są bezpieczne, jednak czujność należy zachować w przypadku alergików oraz najmłodszych;
  • nie trzeba bać się dodatków do żywności, bo ich stosowanie jest regulowane prawem żywnościowym i kontrolowane przez urzędową kontrolę żywności;
  • aby spożywać ich jak najmniej, staraj się opierać swój jadłospis na żywności nieprzetworzonej.
Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń
Kobieta jedząca pizzę / istockphoto.com

Anna Reguła

Anna Reguła to dyplomowana dietetyczka prowadząca w mediach społecznościowych profil pod nazwą „niekoniecznie_dietetycznie”. Zajmuje się układaniem planów dietetycznych oraz prowadzeniem szkoleń z zakresu odżywiania. Jej konto na Instagramie obserwuje ponad 200 tys. osób. Ekspertka wydała też książkę „Ach ten cukier”, w której wyjaśnia zgubną rolę cukru w naszym życiu.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: