Przejdź do treści

Czy dieta ma wpływ na naszą seksualność? Wyjaśnia dietetyczka Paulina Ihnatowicz

Tekst o wpływie diety na libido i seksualność. Na zdjęciu: Mężczyzna noszący kobietę na swoich plecach - HelloZdrowie
Seksualność a dieta / gettyimages
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„Seksualność to wciąż temat tabu, a ja myślę, że warto o tym mówić. Tym bardziej, że coraz więcej osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, zwraca się do mnie z problemem obniżonego libido” – pisze Paulina Ihnatowicz, dietetyczka. W poście na Instagramie ekspertka wyjaśnia zależność pomiędzy seksualnością, a tym, co ląduje na naszym talerzu. 

Problemy z erekcją

Dietetyczka Paulina Ihnatowicz swój post rozpoczyna od informacji na temat pełnowartościowego białka.

„Jeżeli w diecie brakuje źródeł pełnowartościowego białka, a zwłaszcza aminokwasu l-argininy (mięso, ryby, jaja, strączki), to może dochodzić do problemów, np. z erekcją. L-arginina jest prekursorem tlenku azotu, który odpowiada za prawidłowe napięcie naczyń krwionośnych. Przekłada się to m.in. na rozkurcz tkanki mięśniowej w ciałach jamistych prącia, co usprawnia osiągnięcie wzwodu u panów” – tłumaczy.

Ekspertka dodaje, że na niekorzyść działa również dieta zbyt obfita w kalorie, która prowadzi do otyłości.

„W tkance wisceralnej u mężczyzn dochodzi do aromatyzacji, czyli procesu, w którym męskie hormony płciowe przemieniają się w estrogeny. To dlatego np. otyli mężczyźni mogą mieć zmniejszoną ochotę na seks” – wyjaśnia dietetyczka.

Zmniejszone libido

„Za zmniejszonym libido mogą stać również zaburzenia hormonalne – np. hiperprolaktynemia, która występuje m.in. u kobiet karmiących piersią. I faktycznie tak jest, że wg badań nawet 90 proc. kobiet do 6 miesiąca po porodzie nie uprawia seksu. Choć nie tylko z tego względu, to jednak wysoka prolaktyna = niska dopamina w skrócie” – wyjaśnia ekspertka.

I dodaje, że nie trzeba karmić piersią, żeby mieć wysoką prolaktynę. Bardzo często jest ona podniesiona również w sytuacji przewlekłego stresu, niedospania, niedostatecznej regeneracji i przetrenowania. Również zbyt niskie, jak i zbyt wysokie stężenie testosteronu u kobiet, może powodować problem z libido.

Anemia

Dietetyczka dodaje, że na naszą seksualność ma również wpływ anemia.

„Anemia także jest jednym z czynników wpływających na zmniejszenie ochoty na seks. Dlatego dieta wspierająca libido powinna być jak najbardziej różnorodna i bogata w składniki odżywcze! Jednymi z najważniejszych składników mineralnych odpowiedzialnych za prawidłowy poziom libido jest cynk, żelazo oraz magnez” – wyjaśnia Paulina Ihnatowicz.

Suplementacja i aktywność fizyczna

Dietetyczka dodaje, że ważne jest też to, by być aktywnym fizycznie, wystawiać się na światło słoneczne oraz dbać o codzienny relaks i regenerację.

Istotne jest też wyrównanie stężenia witaminy D3, B12, B6 i B9 w surowicy krwi, które są kluczowe do prawidłowej produkcji neuroprzekaźników” – wyjaśnia Paulina Ihnatowicz.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Paulina Ihnatowicz – kim jest?

Paulina Ihnatowicz jest dietetyczką ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. W swojej praktyce szczególnie interesuje się przypadkami autoimmunologii, ponieważ sama walczy z chorobą Hashimoto. Jest aktywna w mediach społecznościowych, gdzie – jak sama mówi – stara się pokazywać, że prawidłowe odżywianie może zdziałać cuda.

Jej profil na Instagramie obserwuje 110 tys. osób

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: