Przejdź do treści

Urban Market: palce lizać

Urban Market: palce lizać
Zdjęcie: archiwum własne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Sadzone jajka na patelni
Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia? Niekoniecznie. Takich mitów jest więcej
Zioła w domu – jakie i jak uprawiać na parapecie lub balkonie
Kapary – właściwości zdrowotne, zastosowanie i przepisy
Orzechy pekan – wartości odżywcze, właściwości, zastosowanie
Lepiej unikaj w kupowanych produktach "szóstki z Southampton". Czym jest i dlaczego jest groźna? Tłumaczy Agnieszka Pocztarska
Lepiej unikaj „szóstki z Southampton”. Czym jest i dlaczego jest groźna? Tłumaczy Agnieszka Pocztarska

Celebrowanie jedzenia może być stylem życia, z którego płynie dużo radości – mówią organizatorki warszawskiego Urban Marketu: Marta Wajda, Eliza Krakówka i Marta Stachera.

Organizowany co kilka miesięcy przez trzy przyjaciółki Urban Market jest połączeniem pikniku, degustacji, wyprzedaży garażowej, pchlego targu, brunchu w osiedlowej knajpce i domówki. Bo, jak wiadomo, najlepsze imprezy zawsze odbywają się w kuchni.

Moda na pieczenie domowego chleba, wekowanie, nalewki, ręcznie robione cukierki, a także wysyp blogów kulinarnych i jednoosobowych firm cateringowych – to jedynie część większego zjawiska. Modne jest zdrowe jedzenie i wszystko, co się z nim wiąże. Od uprawy ziół na balkonie po zastawy stołowe wyrabiane ze szkła z odzysku. Na Urban Markecie można poznać najciekawsze niszowe inicjatywy warszawskiej gastronomii. Poznać i oczywiście posmakować. O tym smacznym przedsięwzięciu opowiadają organizatorki: Marta Wajda, Eliza Krakówka i Marta Stachera.

Subiektywnie i świeżo

Pierwszy Urban Market zrobiłyśmy rok temu. Przygotowania zajęły nam trzy tygodnie. Teraz robimy czwartą edycję, którą przygotowywałyśmy przez dwa miesiące. Na pierwszym Urbanie było 30 wystawców, na tym będzie ponad 100. Za pierwszym razem przyszło tysiąc osób, ostatnio było pięć tysięcy. Wystawcy, których musiałyśmy zachęcać do udziału w pierwszej edycji, teraz pytają, czy przyjmiemy ich do następnej. To dla nas najlepsza nagroda i powód, żeby działać dalej.

Jesteśmy subiektywne. Wybieramy to, co nam smakuje, i to, co nam się podoba. Szukamy też świeżych pomysłów i nowych ludzi. Ostatnio zgłosiły się do nas dziewczyny, które robią meksykańskie lody warzywne. Hm. Jesteśmy ich bardzo ciekawe. Zgłosił się Hiszpan, który mieszka w Warszawie i prowadzi tu małą firmę cateringową. Chce przygotować tradycyjną hiszpańską paellę serwowaną z ogromnej patelni. Poznałyśmy Węgra, który sprowadza do Polski wyśmienite foie gras. Jest Bella Beza – inicjatywa dziewczyny specjalizującej się w wyrobie obłędnych tortów bezowych, Manufaktura Czekolady prowadzona przez dwóch facetów, Świeżo Palona z akcesoriami do parzenia kawy, Przezroczysta – designerski projekt Katarzyny Harasym, która przerabia stare szyby na naczynia.

Płatność w naturze

Zdarza się, że dzieci zgłaszają do udziału swoich rodziców. Tak było w przypadku Pasieki pod Łosiem. Ojciec dziewczyny, która się z nami kontaktuje, robi pyszne miody, ale nie znajdziesz ich w internecie. Wystawia tylko na Urbanie. Inna dziewczyna zgłosiła mamę i jej koleżanki do stoiska z przetworami. Od pierwszej edycji jest z nami chłopak, który przywozi własnoręcznie pieczone tarty i ciastka. Nie wiemy, czym zajmuje się na co dzień, ale z Urbana ma wielki ubaw. Połową towaru wymienia się z innymi wystawcami. Jedzenie to u nas również waluta.

Na najbliższym Urbanie będzie kulinarna wymianka zorganizowana przez portal Thingo.pl. Można wymieniać potrawy, książki kucharskie, sprzęt kuchenny i co tylko komu przyjdzie do głowy. Od zeszytu z przepisami babci po zakwas do chleba. Zorganizujemy również tablicę z przepisami. Zasada „przepis za przepis”, czyli jeden bierzesz, jeden wieszasz.

Sto procent pozytywu

To, za co najbardziej lubimy Urban Market, to jego atmosfera. Pasjonaci jedzenia są wyluzowani i pozytywnie nastawieni do życia. Potrafią się nim delektować. A my delektujemy się nimi. Na każdym Urbanie przychodzi moment, kiedy adrenalina zaczyna opadać. Wtedy siadamy i patrzymy na te wszystkie uśmiechnięte twarze. Nie da się tego porównać z niczym innym. Dlatego kiedy ktoś nas pyta, co nam to daje, odpowiadamy: satysfakcję. Gigantyczną! Urban Market to sto procent pozytywu.

Z jednej strony chcemy prezentować warszawiakom najciekawsze inicjatywy gastronomiczne, które pojawiły się w mieście w ostatnim czasie. Z drugiej – zintegrować środowisko, żeby warszawska gastronomia tworzyła społeczność. Żeby koncepcje się mieszały i powstawały wspólne projekty. Przy pierwszej edycji główną ideą Urbana było pokazanie naszej pasji do jedzenia. Teraz chcemy pokazać, jak wielu ludzi dzieli z nami tę pasję.

Z Berlina do Warszawy

Urban Market: palce lizać

Zainspirował nas Berlin. Wszystkie trzy spędzałyśmy tam dużo czasu. Marta W. nawet mieszkała tam przez rok. W Berlinie zetknęłyśmy się z inicjatywami gastronomicznymi, których nie ma w Polsce. Te wszystkie klimatyczne pchle targi z rozbudowaną strefą gastronomiczną, w której oprócz budek z kebabami zawsze część stanowią alternatywne stoiska z „ekofoodem”. Ktoś piecze ciasto i sprzedaje na kawałki, ktoś inny robi fajne kanapki. Berlin to inna kultura. Latem miasto przypomina jest jeden wielki piknik. Wszędzie widać ludzi z kocami. W weekendy wychodzi się rano w miasto i wraca do domu wieczorem po długim tournée od knajpy do knajpy. Z psami i dzieciakami, które do późnego wieczora puszczają latawce. W Berlinie widać, że celebrowanie jedzenia może być stylem życia, z którego płynie dużo radości. Powoli widać to także w Warszawie.

M+E+M

Marta Wajda jest projektantką form przemysłowych po krakowskiej ASP, pracuje w agencji reklamowej, prowadzi jednoosobową firmę cateringową, bloga grysik.com, po godzinach zajmuje się fotografią kulinarną. Nie wyobraża sobie kuchni bez pomidorów i pomarańczy, które sprowadza z Sycylii. Jej specjalność to konfitura pomarańczowa z dodatkiem Campari.

Marta Stachera porzuciła pracę w korporacji, by otworzyć z Elizą knajpę w centrum Warszawy. To głównie ona ustala jadłospis w My’o’My. Lubi dobrą kuchnię i dla niej gotowa jest do poświęceń. Nie wyobraża sobie życia bez ziół, ryb i chilli. Didżejka, kolekcjonuje płyty winylowe.

Eliza Krakówka zajmowała się organizacją koncertów, zjeździła całą Europę szlakiem festiwali muzycznych. Teraz współprowadzi My’o’My. Bywa didżejką, robi zdjęcia. W kuchni improwizuje. Otwiera lodówkę i zastanawia się „co by tu…?”. Lubi owoce morza, kolendrę, czosnek, oliwę, chilli, wyraźne smaki. Ale uważa, że nawet z marchewki można zrobić superdanie. Uwielbia ją w zupie krem z dodatkiem imbiru, kolendry i mleczka kokosowego albo duszoną na patelni z sosem sojowym, czosnkiem i ziołami.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Jabłko

Dietetyczka Zofia Pomes: owoce mogą, a wręcz powinny być spożywane przez osoby z insulinoopornością

Bomby pestycydowe - chemia z... warzywniaka

Chemia z warzywniaka. Te owoce i warzywa to prawdziwe bomby pestycydowe

Czy data ważności zniknie z produktów spożywczych? Sylwia Majcher o możliwych zmianach

3 szybkie przepisy na owocowe śniadanie

Sezon na rabarbar w pełni! Poznaj 5 faktów na jego temat, których nie znałaś

Sezon na rabarbar w pełni! Poznaj 3 fakty na jego temat, których nie znałaś

Camu camu – właściwości, zastosowanie, cena, gdzie kupić

Lucuma (owoc) – właściwości, cena, przepisy. Gdzie kupić?

Micha zdrowia. Buddha bowl, smoothie bowl, poke – z czym to się je?

Kapusta – pospolita tylko z pozoru

Kapusta – pospolita tylko z pozoru. Sprawdź 3 przepisy na pyszne dania z kapusty

Marakuja – co to za owoc, właściwości, przepisy

Nowalijki – jeść czy się wystrzegać?

Jeżyny

Jeżyny – właściwości, wartość odżywcza. Co można zrobić z jeżyn?

Durian – co to jest, właściwości, gdzie kupić?

Rzepa biała i czarna – jak jeść, gdzie kupić, jakie mają wartości?

Smoczy owoc – co to jest, jak jeść, jakie ma właściwości?

Pasternak – jak wygląda, właściwości, przepisy. Pasternak a pietruszka

Wiecznie jesteś głodna? Sprawdź, jak łatwo sobie z tym poradzić

Co jeść w styczniu? Buraki, seler, marchew… ale nie tylko! Co proponuje Sylwia Majcher?

Soki owocowe

Zdarza ci się zjeść banana na śniadanie? Sprawdź, czy to dobry wybór. Tłumaczy dietetyczka Paulina Roziewska

Jak prawidłowo gotować warzywa? Podpowiadają ekspertki Czytamy Etykiety

Jak prawidłowo gotować warzywa? Podpowiadają ekspertki „Czytamy Etykiety”

Jedzenie, które leczy. Sprawdź, czego nie wiesz o żywności funkcjonalnej

Zdrowsze grzechy żywieniowe. Jak wybrać najzdrowsze chipsy?

Czy to prawda, że domowy syrop z cebuli pomaga przy przeziębieniu?

Na co zwracać uwagę przy kupowaniu produktów ekologicznych? Tłumaczy Paulina Górska

Na co zwracać uwagę przy kupowaniu produktów ekologicznych? Tłumaczy Paulina Górska

Najpopularniejsze

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

18 przepisów dla miłośników awokado

18 dań wege, które pokochają mięsożercy

18 dań wege, które pokochają mięsożercy. Najlepsze przepisy z wegańskich i wegetariańskich blogów

Przeterminowana żywność / unsplash

Termin ważności ma znaczenie? Można zjeść przeterminowane jedzenie?

8 rzeczy, za które pokocha cię twój żołądek. Zobacz, jak wspomóc jego funkcjonowanie!

8 rzeczy, za które pokocha cię twój żołądek. Zobacz, jak wspomóc jego funkcjonowanie!

7 rzeczy, za które pokocha cię twoja wątroba

Jesz za mało? 8 sygnałów, że masz zbyt niskokaloryczną dietę

6 zaskakujących rzeczy powodujących wzdęcia

szklanka wody

Woda alkaliczna – co to jest? Poznaj opinie i przeciwwskazania

avocado

9 produktów, które regulują poziom cukru

Buddha bowl – najpiękniejsza miska świata. Pięknie wyglądający posiłek, bogaty w witaminy i wartości odżywcze

elektrolity

Dopadają cię zawroty głowy albo skurcze mięśni? To sygnały, że możesz mieć problem z elektrolitami

Dieta Ewy Dąbrowskiej – tak czy nie?

oliwa

Wysoki cholesterol? Oto 6 produktów obniżających cholesterol

pizza kobieta

Brak apetytu, a chcesz przytyć? Oto 5 patentów na „coś na apetyt”

Mycie brokułów

Gotowanie brokuła – ile gotować w wodzie i na parze?