HelloZdrowie

Gdy szczupła osoba cierpi na otyłość, czyli gorzka prawda o TOFI

Gdy szczupła osoba cierpi na otyłość, czyli gorzka prawda o TOFI Pexels.com

Nie chodzi tu o demonizowanie masy z cukru i masła, ale o problem otyłości metabolicznej. Typowy chudzielec może być mniej zdrowy od osoby z nadwagą, a to za sprawą tkanki tłuszczowej, która gromadzi się wokół organów wewnętrznych. To właśnie syndrom TOFI. Co musicie o nim wiedzieć?

TOFI, czyli ukryta otyłość – czym jest?

Określenie TOFI budzi słodkie skojarzenia, ale z deserową masą ma niewiele wspólnego. Może z wyjątkiem tego, że objadając się toffi i innymi cukierniczymi wyrobami, można pozostać szczupłym na zewnątrz, stając się otyłym wewnętrznie – bo tak należy rozszyfrować akronim TOFI. Nadmiar trzewnej (brzusznej, wisceralnej) tkanki tłuszczowej, określany również jako „ukryta otyłość”, to problem wielu osób prowadzących mało aktywny tryb życia i ignorujących zasady zdrowego odżywiania. Choć natura obdarzyła je względnie szczupłą sylwetką, to ich organy wewnętrzne obrastają niebezpieczną dla zdrowia „otuliną”.

Tłuszcz gromadzący się wokół narządów wewnętrznych może sprzyjać rozwojowi poważnych zaburzeń metabolicznych i schorzeń. Jak wylicza Monika Dziemidowicz, dietetyczka i właścicielka poradni ekoDIETETYK.pl, na listę konsekwencji syndromu TOFI należy wpisać:

  • zespół metaboliczny,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • zaburzenia gospodarki lipidowej,
  • insulinooporność (prowadzi do cukrzycy typu 2),
  • choroby trzustki, niealkoholowe stłuszczenie wątroby,
  • stres oksydacyjny grożący rozwojem nowotworów.

Paradoks sumity

To właśnie tłuszcz wewnętrzny odpowiada za większość zagrożeń zdrowotnych przypisywanych otyłości jako takiej. Ma on znacznie bardziej szkodliwy wpływ na organizm niż tkanka tłuszczowa gromadząca się pod skórą, ponieważ wysyła do mózgu sygnały chemiczne prowadzące do insulinooporności i stanów zapalnych w naczyniach krwionośnych, co skutkuje dalszymi powikłaniami zdrowotnymi. W efekcie dochodzi do swoistego paradoksu: szczupłe osoby z syndromem TOFI mogą być bardziej narażone na choroby przewlekłe związane z otyłością niż osoby z widoczną nadwagą, które prowadzą aktywny tryb życia i dbają o zdrową dietę.

Przykładem tego, jak daleko sięga ten paradoks, są zawodnicy sumo. Badania przeprowadzone na japońskich zapaśnikach wykazały, że mają oni niski poziom złego cholesterolu i trójglicerydów, niską insulinooporność i zawartość tłuszczu wisceralnego. Dodatkowe kilogramy odpowiadające za ich ponadprzeciętne gabaryty odkładają się w tkance podskórnej. Jak to możliwe, skoro japońscy wrestlerzy pochłaniają nawet 10 tysięcy kalorii dziennie, nie jedzą śniadań, opychają się przed snem i obficie podlewają posiłki piwem? Odpowiedź w zasadzie jest prosta: morderczy trening i dieta oparta na produktach nisko przetworzonych. Wprawdzie sumici żyją krócej niż reszta japońskiego społeczeństwa, ale średnio dociągają do siedemdziesiątki – co przy tego typu obżarstwie stanowi imponujący wynik.

TOFI –  diagnostyka ukrytej otyłości

Główny problem z syndromem TOFI polega na tym, że trudno go zdiagnozować. Właściwie jedyne skuteczne metody diagnostyki TOFI to rezonans magnetyczny i tomografia komputerowa. Prostszym, choć mniej miarodajnym rozwiązaniem jest badanie krwi (najlepiej w połączeniu z badaniem ciśnienia krwi), które umożliwi ustalenie stężenia glukozy, cholesterolu (koniecznie z podziałem na LDL i HDL) oraz trójglicerydów we krwi. Jeśli któryś z tych wskaźników odbiega od normy, warto rozważyć dalsze badania lub korektę stylu życia. O tym schorzeniu może również świadczyć nadmiar tkanki tłuszczowej gromadzącej się w okolicy talii i szyi u osób o względnie szczupłej sylwetce.

Przyczyny syndromu TOFI

Rozwojowi ukrytej otyłości sprzyja przede wszystkim nieodpowiednia dieta i brak aktywności fizycznej. Między innymi spożywanie posiłków obfitujących w tłuszcze trans oraz tłuszcze nasycone, a więc potraw smażonych, takich jak frytki, kotlety, chipsy, a ponadto twardych margaryn, i pieczywa cukierniczego: ciastek, pączków, drożdżówek. Przyrost tłuszczu trzewnego powodowany jest również spożywaniem węglowodanów prostych, np. produktów zawierających substancje słodzące, takie jak syrop glukozowo-fruktozowy czy syrop kukurydziany. Niewskazane jest również jedzenie nadmiernych ilości owoców, owoców suszonych, soków owocowych czy smoothies ze względu na wysoką zawartość fruktozy – tłumaczy Monika Dziemidowicz. Podkreśla też, że istotne jest spożywanie posiłków o właściwych porach – jedzenie śniadań i unikanie obfitych kolacji.

Jak się pozbyć ukrytej otyłości?

Pozbycie się tłuszczowej nadwyżki to zadanie niełatwe, ale wykonalne. Jak mu podołać? Poza zwiększeniem ilości ruchu warto rozważyć „odchudzenie” diety nawet o 500 kcal dziennie. Jadłospis nie powinien być jednak zbyt restrykcyjny. Redukcję tkanki tłuszczowej należy rozłożyć w czasie, na okres od sześciu do dwunastu miesięcy. Takie działania dają lepsze rezultaty – podpowiada ekspertka.

Produkty zawierające szkodliwe tłuszcze trans, nasycone i nadmiar omega-6 (pamiętajmy o ich właściwej, niskiej proporcji w stosunku do omega-3!) należy zastąpić tymi, które obfitują w kwasy tłuszczowe omega-3, czyli m.in. tłustymi rybami morskimi, oliwą, lnem, awokado, orzechami włoskimi.

– Kluczowe jest wyłączenie cukru, słodyczy, alkoholu, substancji słodzących, słodzonych napoi, w tym soków owocowych, a jeżeli dieta jest bogata w owoce – należy zmniejszyć ich ilość – mówi Dziemidowicz.

Warto natomiast zadbać o dużą ilość warzyw w menu, w rozmaitej postaci: surowych, gotowanych, pieczonych lub w formie zup kremów. Dobre są również węglowodany o niskim indeksie glikemicznym: kasze, pełnoziarnisty ryż czy warzywa strączkowe, a także chude mięso.

Zobacz także

Zainteresują cię również:

„Otyłość to choroba, w której przebiegu jesteś wiecznie głodny i nigdy nie jesteś najedzony” – mówi dr. hab. n. med. Mariusz Wyleżoł, chirurg bariatra

„Jedzenie jest jak plaster na trudne emocje i jednocześnie jest najczęściej nadużywanym środkiem uspokajającym”

Rebel Wilson schudła prawie 20 kg. „Najwyraźniej grubych ludzi nie można traktować poważnie” – komentuje influencerka

Lubisz dietetyczną colę? Może lepiej wymienić ją na inny napój?

Tkanka tłuszczowa wisceralna. Farmaceutka Zofia Winczewska o niebezpiecznym tłuszczu otulającym narządy wewnętrzne

Jedzenie o niskiej zawartości tłuszczu, soki owocowe. „Zdrowe” jedzenie, które szkodzi

Koktajle odchudzające – przepisy. Jak zrobić koktajl na odchudzanie?

Nawyki żywieniowe dzieci – dobre i złe. Zmiana nawyków na zdrowe

Chcesz schudnąć? Najpierw zrezygnuj z tych nawyków

Prawie połowa Polaków nie wie, ile powinna ważyć. Porozmawiajmy szczerze o otyłości

Obesogeny, czyli związki otyłości. Czym są i jak przyczyniają się do tycia?

Mięsień piwny – skąd się bierze i jak uniknąć brzucha od piwa

Dlaczego diety nie działają? Oto 5 psychologicznych powodów

Zmagasz się z problemem zatrzymania wody w organizmie? To nie skutek alergii pokarmowej czy spożywania węglowodanów

„Potrzebuję treningu, żeby rozsądnie myśleć i wyładować nadmiar energii”. Way of Blonde o sile kobiecej motywacji

5 najlepszych zamienników cukru

Zasady zdrowego odżywiania – poznaj je, wciel w życie i ciesz się dobrym samopoczuciem

„Jesteśmy rozpitym narodem i doskonale widać to w gabinetach lekarskich” – mówi dr Małgorzata Ponikowska. Nie wiesz, dlaczego tyjesz? Zajrzyj do swojego kieliszka!

6 nawyków, które szkodzą twojemu sercu

Przeciętny Polak zjada ponad 40 kg cukru w ciągu roku. Trzech na pięciu ma nadwagę, a co czwarty jest otyły. Dietetyk: „Dane są alarmujące”

Wstydź się za to, że „żresz”. O kontrowersyjnych plakatach na polskich ulicach. Miały edukować, a upokarzają

Obsesja na punkcie wagi?

Nadwaga dziecięca – to jest problem!

Błędne koło przejadania